PAKIET - bateria

Teraz cos na temat pakietów, ogniwek, ładowarek i rozładowywarek. Temat jest długi i zawiera wiele zagadnień. Postaram się to wszystko opisać w taki sposób żeby było czytelne i pomocne. Zacznijmy od pakietów: Jest to połączonych kilka ogniwek o napięciu 1.2V. I napięcie dodajemy, a pojemność niestety nie. Jeżeli połączymy 6 ogniw o napięciu 1.2V i pojemności 3300mAh otrzymamy pakiet (baterie) o napięciu 7.2V i pojemności 3300mAh. Można dodać jedno, dwa ogniwka (jeżeli nie jeździcie na zawody)wtedy będzie większe napięcie i silnik będzie rozwijał większa moc i prędkość obrotową. Jednak należy sprawdzić jak zachowuje się komutator, czy nie ma zbytniego iskrzenie. I oczywiście czy nasz regiel wytrzyma takie napięcie. Z doświadczenia wiem że 7 ogniw (8.4V) nie zaszkodzi chyba żadnemu reglowi. Ja jeżdżę na seryjnym TEU 101BK i mam 8,4V oraz dwa silniki MIG 500. Regiel trzyma temperaturę w granicach 40-60 stopni Celsjusza. Można połączyć również równolegle, ale tego się nie stosuje w modelarstwie. Trzeba by było połączenie zrobić na diodach żeby prądy wyrównawcze nie zniszczyły ogniw.

SELEKCJE - co to k... jest ????

Często w niektórych sklepach internetowych są ogniwka z selekcji. Większość za nas nie wie o co to chodzi. Przeważnie są to ogniwa za kolosalne pieniądze. Jeżeli jeździmy sobie amatorsko to jest to nam nie potrzebne. Ale co i jak wart wiedzieć.
Kupujemy 20 ogniw ładujemy je do maxymalnej pojemności. Następnie zaczynamy je rozładowywać np. prądem 30A. Takie rozładowywanie musi być bardzo dokładnie monitorowane. Napięcie ogniwa w każdej sekundzie rozładowywania powinno być rejestrowane. Taki test trwa około 360 sekund. Bardzo ważne jest aby nie pozwolić na doszczętne wyczerpanie. Ogniwa NiMh maja bardzo przyjazną chrakterystyke rozładowania. Nie rozładowywują się skokowo. Czyli jeździmy do końca naszym modele na pełnych obrotach. Koniec akusów następuje w krótkiem czasie. Czasami nawet kilka sekund. Ale wróćmy do meritum sprawy. Z naszych 20 ogniw możemy wyselekcjonować ogniwa o najwyższym napieciu. Czyli: 6 ogniw w czasie rozładowania trzymało przez zbliżony czas podobne napięcie. Mogło ono wynościć np 1,14V. Możemy z nich złożyć jakiś w miare dobry pakiet. Prawda jest troszke bardziej brutalna. Ciężko nam będzie uzyskać tak wysokie napiecie, ale te co połączymy będą miały podobne parametry. Mamy wtedy pewność że nie wystąpi przepolaryzowanie (nieodwracalne zniszczenie) pojedynczego ogniwa. Przepolaryzowanie - w czasie eksplatacji jedno ogniwo jest słabsze i rozładuje się szybciej. Pozostałe mają jeszcze zapas prądu więc oddają go. Jednak to jedno zostaje wyczerpane do "zera" i nadal jest przepuszczany przez nie prąd. Wtedy następuje całkowite zniszczenie takiego ogniwa.
Jeżeli zmierzymy wartość napięcia będzei ono wynośić 0,00V.
Po złożeniu (lutowaniu) pakiet należy sformatować (uformować). Powinno się naładować taką baterie na maxa i lekko ją przeładować. I jeżeli mamy baterie o pojemności 3300mAh to należy naładować ja prądem 330mAh przez 10 godz. A do lekkiego przeładowania doładować jeszcze ze 3-4 godziny. Pod koniec ładowania należy kontrolować temperaturę pakietu. Można tez podpiąć miernik i mierzyć napięcie na poszczególnych ogniwach, i całym pakiecie. Spadek napięcia oznacza że pakiet jest już naładowany. Następnie rozładowujemy pakiet. Ja to zrobiłem żarówką 12V 60W. Jednak monitorujemy napięcie na mierniku. I dla pakietu 7.2V spadek poniżej 6.0V powinien skłonić nas do lepszej obserwacji miernika. Przy dużym poborze prądu nagły spadek napięcia może spowodować przepolaryzowanie ogniwa, co wiąże się z jego zniszczenie. My jednak mamy już pakiecik z naszej selekcji, więc takie ryzoko jest minimalne. Ale jednak istnieje. Teraz zaopatrzyłem się już w odpowiednią ładowarkę, która sama prowadzi proces formatowania.
Posidamam róznież rozładowywarke NOVAK-a. Ona rozłdowuje i wyrównuje napięcie na poszczególnych celach. Jednak kiedyś tego nie miałem a pakiety tez jakoś trzeba było formatować: Moje pakiety jeżeli miały już 7.0V (mam pakiety po 8,4V), rozładowywałem po kolei każdą cele. I nie powinno się rozładowywać do napięcia poniżej 0,8V. Czyli podłączamy żarówkę np. 12V 5W i obserwujemy kiedy na mierniku będzie ok 0,9V. Wtedy należy odłączyć żarówkę. Wszystkie cele rozładowałem do takiego samego napięcia pod tym samym obciążeniem. Każda cela miała po ok 0,9V. Ta czynność wykonałem trzy razy. Ładowałem zwykłym transformatorem 12V z mostkiem Greca. Pobór prądu wahał się między 300-350mAh. Złożony przeze mnie pakiecik pracuje bardzo ładnie. W czasie rozładowania i ładowania równomiernie się nagrzewa. I tak uformowany pakiet można już naładować ładowarka impulsową.

.............................................................
Prawie każde pakiety selekcjonowane posiadają naklejki i na nich wykonawca danego pakietu opisuje nam co i jak.
Popatrzcie !!!!!


Oto przykładowe selekcje.
Oto selekcja wykonana przez firme ORION. Jest to znana firma w świecie modelarskim. Mają bardzo dobre, ale i drogie pakiety selekcjonowane.
Fotka którą widzici, nie jest to najwyższa półka. Ale na moje zabawy jest wystarczająca.
Producent gwarantuje nam średnie napięcie 1,180V przy 30A rozładowania.


Teraz następne zdjęcie. Jaka firma ją zrobiła nia mam pojęcia. Jest to niska selecja. Napięcie gwarantowane to 1.158V przy 30A.
Zaleta takiego pakietu jest to, że nie wystąpi przepolaryzowanie pojedynczych ogniw, czyli ich zniszczenie. Pakiet wyładowuje się jednakowo i równo.

Następne zdjęcie. I to samo 1.170V przy 30A.

I ostatnie foto jakie miałem zrobione. Jest to selekcja firmy
ZAPPIN Racing
Tutaj mamy naklejony tylko numerki. Każdy numerek jest opisany na dołzczonej karteczce. Zawsze takie ulotki są w opakowaniu.
Na opakowaniu powinny się znaleźć parametry przy jakich dokonuwano selekcji.