JAK POLUTOWAĆ żeby POJEŹDZIĆ

Tutaj postaram się wam pokazać w jaki sposób polutować ogniwa. Chodzi o to zeby te ogniwa dały nam jeszcze prąd po nasszym lutowaniu.:-))
Ogniwa NiMh są wrażliwe na temperature. Nie mówie że od razu je szlak trafi, ale nie będą nam oddawać całej swojej mocy jaką maja w sobie.
Podstawą w czasie lutowania jest dobra lutownica.

To co widzicie na obrazku to jest stara lutownica dekarska. Kupiłem ją za flaszke od kolegi. Wymieniłem grzałkę (koszt 45PLN) na 500W i jest super.

Należy pamiętać o ważnej rzeczy. Nie grzejemu ogniwa, tylko miejsce styku i lutowania. Nie wyjdzie ci za pierwszym dotknięciem, poczekaj aż ogniwo ostygnie i próbuj znowu.
Ale do rzeczy:
Mamy ogniwa 4-5-6-7 cel. Zalezy kto i do czego je używa.


Pierwszaą czynnością jest wyczyszczenie dokładne miejsc gdzie będą lutowane blaszki połączeniowe. W naszym przypadku każde ogniwo czyścimy dokładnie z obudwóch stron. Od + i od -. Im lepiej wyczyszczone tym łatwiej będzie się bielić (łapać cynę) powierzchnia. Czyli krótki okres nagrzewania.


Po dokładnym wyszyszczeniu ogniw zabieramy się za lutowanie. Cyna jaką nam będzie potrzeba to materiał zawierający w sobie kalafonie lub jakśś paste lutowniczą.
Pasta ta lub kalafonia to coś w rodzaju odtłuszczacza. Oprócz tego oczywiścei w pudełeczku obok obowiązkowo musimy mieć kalafonie. Jej nigdy za wiele.
Ja robiłem kiedyś tak że najpierw dawałem troszke kalafoni na ogniwka potem dopiero kładłem cyne. Jednak teraz od razu biele cyną.
Są do kupienia odpowiednie koszyczki na baterie. Ja jednak zrobiłem sobie własną konstrukcje ..... i jakoś działa.
Proszę opanowac napady śmiechu .... lutownica wam wypadnie :-)))).


Następnie rozwijamy z rolki kawałek cyny, (tak z 6-7cm) przykładamy lutownice rónocześnie z cyną do ogniwa. Cyna nie powinna się robić w żadne kuleczki. Prawidłowo rozleje się po ogniwie jak woda.




I tak robimy z każdą celą z obydwóch stron.


Teraz pora pobielić blaszki. Każda blaszka musi być dokładnie pobielona.


W czasie bielenia blaszek nasz pakiet zdazył wystygnąć i możemy zabrać się za łaczenie poszczególnych cel. Ma to na celu zwiekrzenie napięcia w naszym pakiecie. 6 x 1,2V = 7,2V. Niektóre blaszki są wypukłe i nalezy je sklepać młotkiem. Przed lutowaniem sprawdźcie czy wam pakiet się zmieści w modelu. Jezeli nie, klepiemy blaszki.
Najpierw przykładamy blaszke do ogniw. Możemy ją przytrzymać śrubokrętem lub jakimś innym szpikulcem. I przykładamy rozgrzna lutownice, w jedno i drugie połączenie.


Sam moment dotyku powinien nie przekraczać 1 sekundy. Mamy dobrą lutownice więc potrencjał cieplny jest duży.
I tak lecimy wszystkie ogniwa z dwóch stron.


Jeżeli wykonaliście wszystko tak jak napisałem to możecie się zabrać za lutowanie wtyczek. Ale to już w oddzielnym artykule.
POZDRAWIAM I ZYCZE MIŁEJ ZABAWY.